Start 42. Półmaratonu Wiązowskiego

Półmaraton Wiązowski. Pierwsi w sezonie po raz 42!

Półmaraton Wiązowski nie zwalnia mimo utrudnionej przez pandemię organizacji. Pokonaliśmy bariery, zadbaliśmy o bezpieczeństwo uczestników. Nasz bieg to długa tradycja i fantastyczna atmosfera. Tak było i tym razem!

Na starcie biegu głównego w tym roku stanęło 1553 zawodników, a Wiązowskiej 5-tki - 467 uczestników. Ze względów bezpieczeństwa musieliśmy wprowadzić limity w zapisach, zgodne z obowiązującym podczas pandemii prawem.

Logistycznie Półmaraton Wiązowski był jedną z najtrudniejszych imprez, które organizował Urząd Gminy Wiązowna wraz z Gminnym Ośrodkiem Kultury w Wiązownie. Wymagał opracowania wielu scenariuszy i rozwijania ich niemal symultanicznie.

- Do ostatniej chwili nie byliśmy pewni, który ze scenariuszy ostatecznie będziemy realizowali – mówi Anna Rosłaniec, Dyrektor 42. Półmaratonu Wiązowskiego. - Wszystko przez zmieniające się przepisy i ciągle zmienną sytuację epidemiologiczną. Dopięliśmy swego i dzięki zaangażowaniu urzędników, wolontariuszy i lokalnych służb stworzyliśmy bezpieczne środowisko do tego, by nasi biegacze mogli się cieszyć imprezą biegową z prawdziwego zdarzenia.

Na mecie biegu głównego wśród mężczyzn jako pierwszy z czasem 01:05:27 stanął Adam Głogowski. Wśród kobiet triumfowała Aleksandra Lisowska z czasem 01:13:18. To świetne wyniki, choć w czasie ostatnich pięciu lat notowaliśmy już lepsze. Wśród zwycięzców Wiązowskiej 5-tki znaleźli się: Izabela Paszkiewicz i Patryk Kozłowski, który pokonał rekord trasy z czasem 14:12. Najszybszymi biegaczami z naszej gminy okazali się: Paulina Rękawek i Jacek Wysmułek.

W kategoriach dziecięcych najszybsi byli: Oliwia Krupka i Oskar Gawza na 300 m, Sonia Fryszkowska (Malcanów) i Kacper Syguła na 600 m, Nikola Gątkowska i Jakub Słomiński na 1000 m, a na 1500 m – Zosia Rachwalska  i Mikołaj Olejnik. W biegach młodych z naszej gminy na podium stanęli: Sonia Fryszkowska (600 m) i Adrian Pożarowszczyk (300 m).

Najmłodsi uczestnicy naszej imprezy stanęli na starcie 29. Biegu Krasnoludków. Wzięło w nim udział aż 208 maluchów. Jak zwykle radości było co niemiara. Na mecie dzieci otrzymały pamiątkowe medale oraz pluszowe żyrafy.

W pracy przy organizacji biegu i zabezpieczeniu zawodników pomagało nam w tym roku 486 wolontariuszy oraz 150 osób reprezentujących służby mundurowe: policjantów, druhów z Ochotniczych Straży Pożarnych oraz żandarmów.

- To jest absolutny fenomen. Ta gotowość wolontariuszy do współpracy i niesłabnąca chęć do tego, by poświęcić swój czas i współtworzyć jedną z najważniejszych imprez w Gminie Wiązowna i w naszym regionie – mówi Elżbieta Różańska, Naczelnik Wydziału Spraw Społecznych Urzędu Gminy Wiązowna. - Bez ich pomocy i zaangażowania nie bylibyśmy w stanie obsłużyć takiej liczby biegaczy na poziomie, który jest dla nas satysfakcjonujący i który, jak wynika z licznych komentarzy w social mediach, satysfakcjonuje też uczestników biegu.

A jak oceniają nas sami zawodnicy? Oto kilka z wielu komentarzy, jakie zostawili pod postami na FB:

Jan Baptysta Mickiewicz: Super Impreza! Dziękuje za sprawna organizacje. Wielkie brawa dla Sołectwo Dziechciniec za atmosferę i punkt nawadniania! Tak trzymajcie eko i pro.

Dominika Wiecha: Dziękuję za świetnie zorganizowana zawody - szybka trasa, wspaniali wolontariusze i super doping Widzimy się za rok!

Oku Okurasei: Dziękujemy i z całego serca dziękuje wolontariuszom!!! Za każda herbatkę, wodę i cukier ! Jesteście zwycięzcami tych biegów bez Was by i Nas nie było dziękuje

Ewa Guszcza: Bardzo dziękuję za super bieg, bardzo dobrą organizację dla tak licznej grupy biegaczy, fantastycznych pomocnych ludzi i skuteczny doping na trasie oraz piękny pomysł z naklejkami . Widok na trasie - bezcenny. Jesteście super!

Urszula Tomaszewska: Też dziękujemy trasa super, punkty nawadniania i kibice na medal. Jestem pod wrażeniem ludzisków kibicujących na trasie, jesteście the best! Zabiegany Wołomin dziękuje. Do zobaczenia za rok

Jaczewski Paweł: Kilku osobom przekazem to osobiście, ale niech to się niesie. Mam za sobą ponad 100 biegów, ale Wasza organizacja jest najlepsza. Każdy wie co ma robić, wszyscy życzliwi i uśmiechnięci.

Krzysztof Fibner: Opłacało się przyjechać 320 km fajna organizacja i nowa życiówka.

Półmaraton Wiązowski nie istniałby bez wsparcia mecenasów sportu - lokalnych przedsiębiorców i ogólnopolskich, a nawet zagranicznych firm. Kończąc 42. Półmaraton Wiązowski z miejsca zaczynamy organizację kolejnej edycji biegu.

Do zobaczenia 26 lutego 2023 r.!