Nasze zające na czasy od 01:55 do 02:20. (Arch. prywatne)
Nasze zające na czasy od 01:55 do 02:20. (Arch. prywatne)

46. Półmaraton Wiązowski. Nasze zające na czasy od 01:55 do 02:20

Wybraliśmy tych, którzy będą wspomagać naszych biegaczy na trasie 46. Półmaratonu Wiązowskiego na czasach od 1:55 do 2:20.

Podstawową funkcją pacemakera, u nas zwanego zającem, jest nadawanie tempa biegu, tak, aby biegacze stawili się na mecie w określonym czasie. Zająca poznacie bardzo łatwo po baloniku przypiętym do koszulki. Ponadto będzie on charakterystycznie ubrany, gdyż wszyscy nasi pacemakerzy mają jednakowe koszulki.

Bieg z pacemakerem to znakomitą opcja przede wszystkim dla debiutantów na danym dystansie, a także pragnących pobić swój rekord życiowy.

01:55 - Tomasz Pęśko: Jestem Tomek, a 46. Półmaraton Wiązowski będzie moim debiutem w roli zająca. Plan jest taki, żebyśmy razem przebiegli połówkę poniżej 1:55:00. Pobiegniemy negative split’em, więc zaczniemy spokojnie, zachowamy siły na końcowe kilometry i będziemy mieli z czego przycisnąć. Proste? No to widzimy się na starcie!

01:55 - Paulina Rękawek: Biegam już od dawna. Od czterech lat należę do klubu Team ZabieganeDni. W tym roku pierwszy raz będę miała przyjemność poprowadzić Was w Półmaratonie Wiązowskim na czas 1.55. Widzimy się na trasie.

02:00 - Tomasz Orłowski: Cześć tu zając Tomek. Biegus, pasjonat, finisher wielu biegów w Polsce i nie tylko. Obecnie biegam dla Klubu Biegacza PACE, można mnie spotkać na warszawskich trasach i stadionach, gdzie poznaje mnóstwo pozytywnych biegaczy – może i Ciebie? Podczas 46. Półmaratonu Wiązowskiego pomogę Ci zmierzyć się z czasem dwóch godzin, sam dystans pokonamy w zabawowej atmosferze. Do zobaczenia na starcie i pamiętaj o pozytywnym nastawieniu.

02:00 - Aleksandra Norkowska: Jestem biegaczką wszechstronną, jeżeli chodzi o kilometraż :) od 5 km do 110 km. Długie dystanse biegam od 11 lat. Po kilkuletnim romansie z górskimi ultra wróciłam do tego, co lubię najbardziej, czyli maratonów w miastach, z tłumem kibiców i niesamowitą energią. I tak sobie jeżdżę po świecie i biegam (NYC, Boston, Chicago, Londyn, Bejrut i inne) w sumie mam na koncie 30. Jeżeli chodzi o zającowanie, to nie biegam mega szybko, ale za to równym tempem - wielokrotnie prowadziłam znajomych, którzy chcieli złamać 50 min na dychę albo 2 h w połówce - zawsze skutecznie!

02:05 - Jolanta Zawiślak: W tym roku po raz trzeci będę mieć niebywałą przyjemność i zaszczyt poprowadzić Was w Półmaratonie Wiązowskim na czas 2 h 05 min. Będzie uśmiech, będzie energia i czas na mecie satysfakcjonujący pod warunkiem, że będziecie gonić zajączka. Do zobaczenia na starcie!

02:05 - Daniel Kędzior: Cześć jestem Daniel i biegam od siedmiu lat. Na koncie mam kilkanaście półmaratonów i kilka maratonów. Będę pacemakerem na 2h i 05min. Będzie to mój debiut. Widzimy się na starcie!

02:10 - Robert Miszkiewicz: Hej, biegam od pięciu lat. To będzie mój debiut jako zająca, dam z siebie wszystko, żeby każdy z Was dobiegł na 2:10. Czekam na Was na starcie!

02:10 - Szymon Cieszyński: Cześć, będę miał przyjemność ponownie pozającować w Półmaratonie Wiązowskim, tym razem na 2:10. Biegam od 10 lat i staram się zarażać innych pozytywną energią sportową. Mam na swoim koncie kilkanaście maratonów i oczywiście jeszcze więcej „połówek” i „dyszek”. Do zobaczenia 22 lutego i wspólnie będziemy się dobrze bawić przez te lekko ponad 21 km. Zrobię wszystko, żeby pomóc każdemu osiągnąć wyznaczony cel na ten dzień!!!

02:15 - Łukasz Kamiński: Cześć wszystkim, ponownie będę miał przyjemność być Waszym pacemakerem. Biegam od ponad 10 lat, w całej swojej karierze przebiegłem setki biegów na różnych dystansach. Wiele razy wspomagałem innych biegaczy, będąc zającem, i tym razem służę swoją pomocą podczas Półmaratonu Wiązowna. Zapraszam wszystkich do wspólnej biegowej przygody, która odbędzie się 22 lutego. Do zobaczenia :)

02:15 - Ewa Lipowska: Ewa - zajączek na 2:15. Lubię biegać, kocham biegać po górach. Widzimy się na starcie 22 lutego w Wiązownie!

02:20 - Klaudia Romańska: Cześć, biegam już prawie od 10 lat i po raz trzeci mam przyjemność wystartować jako pacemaker na dystansie półmaratonu. Z wielką radością zapraszam Was pod swoje skrzydła podczas Półmaratonu Wiązowskiego! Pobiegniemy razem w tempie na 2:20, a ja poprowadzę Was pewnie od startu aż do mety. Będzie równo, spokojnie i z uśmiechem - bo jestem wesoła, energiczna i uwielbiam dobrą atmosferę na trasie. Obiecuję, że w takim towarzystwie kilometry zlecą szybciej, niż się spodziewacie, a meta pojawi się zupełnie niespodziewanie!

02:20 - Piotrek Kunka: Podczas 46. Półmaratonu Wiązowskiego poprowadzę Was w roli pacemakera na czas 02:19:59. Pomogę przezwyciężyć słabości - to wzmacnia motywację do pokonywania trudności. Do zobaczenia i z biegowym pozdrowieniem!